Po upływie tygodnia Marta wybudziła się już ze śpiączki . Każdy ją odwiedzał a najczęściej przy jej łóżku zawsze był Marco . Jej stan już się poprawiał .
* 8 dni później *
-Marco no idziesz w końcu bo spóźnimy się na ślub Roberta i Ani .
-No już idę , idę
Po 15 minutach siedzieliśmy już kościelnej ławce . Robert Lewandowski razem z swoją narzeczoną Anną Stachurską powiedzieli sobie sakramentalne tak i zostali mężem i żoną . Wesele odbywało się w ładnej restauracji . Wszyscy bawili się świetnie . Zabawa trwała do białego rana . Następnego dnia musieliśmy już wracać do Dortmundu . Kolejne dni mijały nam miło i spokojnie . Zdarzały nam się nieraz jakieś kłótnie ale od razu się godziliśmy . Byłam zawsze na każdym meczu chłopców z Bvb z moimi przyjaciółkami - partnerkami piłkarzy z Bvb . Jak tylko był czas chodziliśmy do kina i oczywiście na zakupy do jakiegoś centrum handlowego . Kiedy wieczorem siedziałam na sofie zadzwoniłam do Agaty . Agatka zaprosiła mnie do siebie na noc do domu ponieważ nasi mężczyźni byli na zgrupowaniu w Hiszpanii . Zgodziłam się , przyszykowałam parę rzeczy i do niej poszłam . Gdy już u niej byłam
poszłyśmy się przejść do sklepu spożywczego .W sklepie spotkaliśmy również Ewe i Ankę .Zaprosiłyśmy je do domu Agaty . Zamówiliśmy sobie pizze i plotkowaliśmy sobie o babskich rzeczach .
Po 24:00 dziewczyny rozeszły się do domu a ja poszłam i Aga poszłyśmy się wykąpać do dwóch oddzielnych łazienek .
Rano gdy wstałyśmy postanowiłyśmy iść na spacer z jej psem Pikusiem . Kiedy spacerowałyśmy zadzwonił do
mnie Marco :
-Cześć skarbie . Kiedy będziesz już domu . Czekam już na ciebie .
-No hej . Za 15 minut powinnam być
-Okej . Papa
-No paa
Pożegnałam się z Agatą i ruszyłam w stronę domu . Kiedy szłam chodnikiem zaczepiła mnie pewna dziewczyna .
-O proszę , proszę . Kogo ja tu widzę ! - powiedziała nieznajoma . Nieznajomą okazałą się byłą Marco - Caroline .
- Co chcesz - spytałam
-Myślisz , że będziesz szczęśliwa z Marco ? Ja Ci odpowiem . Nie ! On będzie mój . Cóż może miałaś wypadek ale widać , że nic nie poskutkowało . Zobaczysz jeszcze Marco będzie mój !!- krzyknęła
-A ty skąd wiesz o wypadku ?
- A jak sądzisz ? To ja Cię potrąciłam !
-Wiesz co dziewczyno weź się lecz . Zapłacisz jeszcze za to - syknęłam i poszłam dalej . Byłam zdenerwowana i to jeszcze jak .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~*******~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Kolejny rozdział ; D
Czytasz = komentujesz ;)
Pozdro . Natalaa ; - *
Uuu... mam nadzieje że w tej historii ktoś przytrze zadarty nos Caroline.
OdpowiedzUsuńFajny rozdział <3
Super <3
OdpowiedzUsuń