wtorek, 15 stycznia 2013

Rozdział 3

-A gdzie tak w ogóle idziemy - spytałam Marco
-Niespodzianka
-No dobrze powstrzymam się . Hahaha
Razem z Marco szliśmy jedną z uliczek w parku . Doszliśmy nad małe jezioro . Słońce świeciło wprost na  wodę , piasek i rozłożony stół  z jedzeniem .
-Zapraszam - powiedział Marco po czym odsunął  krzesło od stołu abym usiadła .
-Dziękuję . Pięknie tutaj - rzekłam
-Wiedziałem , że Ci się spodoba
Siedzieliśmy tak rozmawiając  do wieczora . Kiedy już powoli się ściemniało  zbieraliśmy się powoli do domu .
-A może wpadniesz do mnie do domu
-Jeśli mnie zapraszasz to z miłą chęcią
-No to zapraszam - powiedział po czym znajdowaliśmy się już pod dużym domem .
-Ładnie tu masz
-Dziękuję . Napijesz się czegoś
-Nie , nie dziękuję .
-To może pooglądamy telewizję
-Jasne
Marco włączył komedie . Oglądaliśmy do późnej godziny . Około godziny 23:30 znajdowaliśmy się w pokoju Marco . Wykąpałam się w  wannie , po czym przebrałam się w niebieski  t-shirt Marco  z znaczkiem nike . Leżeliśmy przytulenie w łóżku
-Kocham Cię i to bardzo . Chcę , żeby tak było zawsze  - powiedział
-Ja też -  odpowiedziałam po czym razem z moim chłopakiem utonęliśmy w namiętnym pocałunku .
Rano obudziłam się w ramionach Marco . Mój chłopak już nie spał . Przyglądał mi się .
-Witaj piękna - powiedział po czym  musnął moje czoło swoimi wargami
-Cześć piękny - odpowiedziałam
-Jak się spało
-Bardzo fajnie . Ale najfajniej to chyba w twoich ramionach
-Miło mi skarbie -  powiedział po czym musnął moje wargi
Po naszej czułości poszłam do łazienki i się przebrałam w wczorajsze ubrania .  Kiedy byliśmy ubrani , zjedliśmy śniadanie i poszliśmy do domu Łukasza . Tam znów poszłam do łazienki , odświeżyłam się pod  prysznicem , umalowałam i
przebrałam się . Na dole czekał Łukasz z Marco .
-Co dziś robimy - spytał Łukasz 

-Nie wiem - odpowiedział Marco
-To może pójdziemy do kina - zaproponowałam
-Taak - krzyknęli Łukasz z Marco
-No to idziemy - powiedziałam
Kino było blisko nas więc postanowiliśmy wybrać się na pieszo . Szłam po środku . Po prawej stronie szedł Łukasz a po lewej Marco trzymając moją rękę . Kiedy byliśmy na miejscu nie wiedzieliśmy na co się zdecydować więc postanowiliśmy , że pójdziemy na horror . Kupiliśmy popcorn i coca-colę i poszliśmy w stronę sali kinowej po drodze odbierając okulary . Film był straszny ale fajny . Po kinie poszliśmy pochodzić trochę po centrum handlowym .  Marco kupił mi
 koszulę  w kratkę  która  mu się spodobała i stwierdził , że będę bardzo ładnie w niej  wyglądać . Zgodziłam się . Po udanym popołudniu  wróciliśmy po domu . Zjedliśmy obiad przygotowany przeze mnie  i ja razem z Marco poszliśmy do mojego pokoju zostawiając Łukasza czekającego na swoją nową dziewczynę , która miała przyjść . 


________________________________________________
Przepraszam ,  że taki krótki rozdział ale nie mam  dziś
jakoś weny . Następny obiecuję , że będzie dłuższy :D
 Rozdział pozostawiam do waszej opinii . :)
Dziękuję również za komentowanie ;) Pozdrawiam ! : ]

2 komentarze:

  1. Jeeejka<333 Zajebisty xd czekam na następny ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super, zapraszam do mnie :)
    http://reprezentacjapolski1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń