niedziela, 13 stycznia 2013

Rozdział 2

-To o czym razem z Marco rozmawialiście - spytał dość ciekawie Łukasz
-No wiesz , o życiu . Marco to bardzo fajny kolega . Miło mi się z nim rozmawia - powiedziałam
-Ale wiesz co Ci powiem ? Tak patrzyłem na was to pasujecie nawet  do siebie . Może coś z tego będzie -  zaśmiał się Łukasz
-Pożyjemy , zobaczymy
W domu zjedliśmy przygotowany wcześniej przeze mnie obiad i oglądaliśmy telewizję .  Siedzieliśmy tak przed telewizorem i się nudziliśmy kiedy do Łukasza  zadzwonił Mario :
-Siema  stary . Mam propozycję nie do odmówienia . Wpadasz dziś o 19:00 do mnie na imprezę ? Aaaa... I zabierz  ze sobą Martę oczywiście  jeśli ma chęć  - powiedział
-No siema . Dobra spoko spytam się .
-No to do zobaczyska
-No na razie



-Martuś chcesz iść dziś ze mną na imprezę do Mario - zapytał
-Jasne , jak mnie weźmiesz i jestem zaproszona to z miłą chęcią - odpowiedziałam
No to idź się przyszykuj . Przed 19:00 wychodzimy
-Dobra , dobra - odpowiedziałam po czym znikłam na schodach . W łazience wzięłam odprężającą kąpiel  , później włożyłam na siebie moją ulubioną sukienkę do kolan o kolorze granatowym , czarne szpilki , wykonałam lekki makijaż i zeszłam na dół . Łukasz już za mną czekał .
-Wow . Ślicznie wyglądasz - powiedział
-Dziękuję , ty też - odpowiedziałam
-No to co idziemy na pieszo ? Mario mieszka 5 minut od nas
-Jasne




Impreza była bardzo udana . Marco patrzył się na mnie i ciągle się uśmiechał . Miło .... Tańczyłam z piłkarzami . Najwięcej z Mario . Dobrze tańczy . Marco nie poprosił  mnie ani raz . Kiedy siedziałam na sofie z innymi piłkarzami ( oprócz Marco )   i się śmiałam widziałam jak  Marco mi się przygląda z smutną miną . Gdy na niego spojrzałam , wstał i wyszedł na taras .
-Hej .. Co jest - spytałam posyłając mu lekki uśmiech
-Ooo hej . A nic takiego
-No mów przecież widzę - dopytywałam
-Dobrze powiem Ci po czym obydwoje usiedli na schodkach .
-Bo widzisz ... Ty mi się strasznie podobasz . Zakochałem się w tobie od razu  kiedy Cię zobaczyłem . Ciągle o tobie myślę , a gdy widziałem jak Mario Cię próbuję rozśmieszyć do smutno mi po prostu było i wyszedłem aby ochłonąć
-Wiesz ty mi się też podobasz - powiedziała lekko zarumieniona Marta po czym głęboko spojrzała w oczy Marco
-Na prawdę ?
-Tak
-Kocham Cię
-Ja ciebie też - odpowiedziała Marta po czym namiętnie się pocałowali
-Zatańczysz - spytał Marco
-Jasne
Leciała wolna piosenka . Marco z Martą  bujali się na środku parkietu obtuleni . To było wprost cudowne .
Zbliżała się blisko godzina 4:00 nad ranem . Połowa facetów była opita i już spali w różnych miejscach i pozycjach . Śmieszny był ten widok . Marta pożegnała się z osobami które jeszcze  wytrwały , również z Marco i razem z Łukaszem udali się w stronę domu .
-Marta
-Taak ?
-Mam pytanie
-O co chodzi ?
-Czy ty jesteś z Marco
-Wiedziałam , że o to zapytasz . Tak jestem z nim
-Nareszcie
-Hahahaha
W domu szybko umyłam ciało pod prysznicem , zmyłam makijaż , przebrałam się piżamkę i poszłam spać . Następnego dnia o godzinie 10:48 obudził mnie sms . Był on od Marco : 


              Hej kochanie ! Wyspana ? Spotkamy się dziś o godzinie 15:00 ? Przyjdę po ciebie do domu .                    Kocham Cię    ♥ Marco 



Uśmiech od razu zagościł na mojej twarzy . Szybko odpisałam : 

             
Hej skarbie . Tak jasne , że wyspana a ty jak tam ? Jasne , że spotkamy . Też Cię kocham   

Po odpisaniu na wiadomość poszłam do łazienki , wykonać poranną toaletę . Później nałożyłam na siebie ubrania , umalowałam twarz i zeszłam na dół . O dziwo Łukasz już nie spał tylko robił śniadanie .
-Hej . Już się wyspałeś - spytałam
-Ooo hej . Tak , tak wyspałem a ty ?
-No ja też
-Siadaj już śniadanie podaję
-Dobrze , dziękuję
-Nie ma za co

Po śniadaniu jak zwykle oglądaliśmy telewizor . Zbliżała się godzina 15:00 poszłam się jeszcze przygotować  . O równej 15:00 usłyszałam dzwonek do drzwi . Był to Marco
-Jaki on punktualny - powiedziałam do siebie
-Marta ! Masz gościa ! - krzyknął Łukasz
-Tak wiem już idę

-Hej słońce - powiedział Marco i przywitał mnie soczystym pocałunkiem w usta
-No heej
-To co idziemy - spytał
-Tak , jasne 

_________________________________________________________________

Rozdział zostawiam do waszej opinii . Komentujcie bo chcę wiedzieć czy pisać dalej i jest ktoś kto w ogóle to czyta :) :D

2 komentarze: